środa, 12 lutego 2014

TelePolska

Są firmy na giełdzie, których niezależnie od ich sytuacji finansowej unikam. Taką firmą jest m.in. TelePolska

Tak więc dziś nie o opublikowanym raporcie, ale najpierw o moich doświadczeniach ze spółką.
Myślę, że wiele osób spotkało się z taką sytuacją:
- dzwoni telefon : "Dzień dobry, tu TelePolska, dzwonię, bo mamy promocję, dzięki czemu obniży się Pana abonament telefoniczny."
Nie przypadkowo firma nazywa się TelePolska (chodzi o to, aby była zbliżona do nazwy Telekomunikacja Polska). Wstęp - obniżenie abonamentu telefonicznego sugeruje, że dzwoni mój operator, bo powołuje się na mój abonament., a skoro proponuje jego obniżenie, to jak nie skorzystać. Zazwyczaj od razu odkładam słuchawkę, ale tym razem postanowiłem zrobić test. Oczywiście pani z callcenter unika odpowiedzi na pytanie "o ile chcą obniżyć ten abonament" i przedstawia swoją ofertę oderwaną od mojej dotychczasowej. Ja to wiem, ale starsi ludzie zazwyczaj w dobrej wierze przyjmują, że ktoś faktycznie chce zrobić im przysługę.
Tak jak mój ojciec, który potwierdził, że chce obniżenia abonamentu i skończyło się karą za zerwanie umowy od dotychczasowego operatora, drastyczny wzrost kosztów telefonicznych i straszne zamieszanie przy odkręcaniu tej sytuacji, a kto inny był na umowie, kto inny się podpisał (kurier na informację, że nie ma właściciela numeru w domu stwierdził, że może podpisać się ktoś inny!!!) .
Takich ludzi są tysiące (wystarczy wrzucić w google "opinie o TelePolska").
Niestety praktyka pokazuje, że tzw. alternatywni operatorzy wykorzystują różne sztuczki, aby pozyskać kolejnego abonenta. I  często robią to z sposób nietyczny i niezgodny z prawem.

Więcej o TelePolska:

Z grudnia 2013 r.:
"Po dokonaniu wszechstronnej analizy zebranego materiału dowodowego Prezes UKE ustalił wysokość kary na kwotę 1 936 840,10 zł  "
"Ustalając wysokość kary Prezes UKE wziął w szczególności pod uwagę stwierdzony w postępowaniu negatywny stosunek Spółki do wykonywania obowiązków ustawowych, co miało bezpośredni, niekorzystny wpływ na sytuację abonentów TelePolski."

Z grudnia 2012 r.
"Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznaje za praktyki naruszajace zbiorowe interesy konsumentów działania TelePolska"
"Do Urzędu napłynęło wiele skarg od konsumentów, rzeczników konsumentów, czy zawiadomień przekazywanych przez Prezesa UKE na sposób zawierania umów przez Telepolska"

"Zazwyczaj system działania był podobny. Dzwoniono na numer telefonu abonenta i proponowano nowe, znacznie tańsze usługi. Po jakimś czasie do domu przyjeżdżał kurier i przedstawiał starszej kobiecie dokumenty do podpisania. - Kopii nie zostawiano, więc o zmianie dostawcy dowiadywałam się z rachunków."
"Jakież było zdziwienie pani Grażyny, kiedy pod koniec stycznia przyszło pismo z TelePolski, w którym nie wyjaśniono sprawy numeru telefonu, tylko wypowiedziano umowę z przyczyn leżących po stronie abonenta, jednocześnie naliczając opłaty za zerwanie umowy, która w świetle prawa była przecież nieważna."

"Do pana Zdzisława, naszego 78-letniego czytelnika, zadzwoniła konsultantka. Zaczęła rozmowę: "Dzień dobry, tu telekomunikacja". - Znała moje imię, nazwisko. Wiedziała, że mam taryfę TP 60 i w lutym kończy mi się umowa - opowiada."

"podstępnie namówiono mnie do podpisania umowy z telepolska.cały czas korzystałem z usług telekomunikacji polskiej s.a.i byłem przekonany że podpisuję umowę z tp sa która dotyczy tylko obniżenia wysokości abonamentu"
"Moja mama w dniu 14.06.2010 po rozmowie z pracownikiem tele polska podającym się za pracownika tp podpisała umowę na obniżenie usług abonenckich."
"przedstawiaja sie jako telekomunikacja i logo firmy na umowie jest zakryte karteczka"

Mi w takich sytuacjach przychodzi do głowy myśl, o której warto pamiętać również w biznesie:
Wszystko wolno, ale nie wszystko przynosi korzyść. Wszystko wolno, ale nie wszystko buduje ” 1 Kor.10;23

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz