wtorek, 8 kwietnia 2014

Certus Capital : +1000% w 10 sesji

Wzrost o blisko 1000% w ciągu 10 sesji zwraca uwagę, a taka sztuka właśnie udaje się spółce Certus Capital na NewConnect.

Balon napompowany
21 kwietnia kurs na zamknięcie wynosił 5,35 zł, a dziś 49,90 zł ( +930% w 10 sesji !).
Czy wydarzyło się coś, co uzasadnia taki wzrost? Nie. Wręcz przeciwnie, ale widać, że trwa częsta na NC zabawa w pompowanie balonika. 
Zasady gry są następujące:
- kup na spółce z niskim freefloat trochę akcji (może to potrwać kilka tygodni)
- zaatakuj - kupuj za wszelką cenę pobijając co sesję maksima
- gdy zlecą się hieny chcące wsiąść w ten pędzący pociąg szybko sprzedaj wszystko
Są też inne odmiany tej gry, ale rezultat podobny.
Piramidy finansowe w Polsce są zakazane, ale czy to nie jest podobne - zarabiają Ci, którzy rozpoczynają, a tracą ostatni. A jednak co chwilę taka rakieta na giełdzie się pojawia.
Od 22 kwietnia do wczoraj obrót na Certusie wyniósł zaledwie ok. 40 tys. zł. A jaki efekt!
Co ciekawe Certus to nie żadna firma innowacyjna, która wizją (często nierealnych) potężnych zysków ze swoich wynalazków przyciąga "przyszłych milionerów", ale mała firma doradczo-inwestycyjna z Wrocławia.

O spółce
Certus Capital debiutował na NewConnect w listopadzie 2013 r. Jest to grupa świadcząca usługi na rynku kapitałowym (w tym usługi Autoryzowanego Doradcy na rynku NewConnect) i prowadząca działalność inwestycyjną. Kapitał własny (w sprawozdaniu skonsolidowanym - raport) wynosi 2,0 mln zł. W lutym 2014r . wyemitowała obligacje za 0,8 mln zł. Jak widać to bardzo mała spółka.
Przychody w 2013 r. wyniosły 1,7 mln zł, a zysk netto 0,4 mln zł.
Spółka w raporcie za IV kwartał chwaliła się pozyskaniem kapitału dla goal.pl i SFK oraz nabyciem udziałów w firmie marketingowej Sarigato i producencie drukarek 3d - Zmorph.

Zastanawiające zmiany
Bardzo zaskakujące informacje pojawiły się 4 kwietnia. Z funkcji Prezesa Spółki zrezygnował Tomasz Maślanka większościowy akcjonariusz spółki. A z funkcji Przewodniczącego Rady Nadzorczej zrezygnowała Jolanta Maślanka (matka). Jednak Tomasz Maślanka nie wszedł do Rady Nadzorczej.
Tym samym nie ma on formalnie wpływu na działalność spółki, w której jest większościowym akcjonariuszem - dziwne w tak małej spółce. Czy jest to wstęp do sprzedaży swoich udziałów? A może wystrzał jest związany z tymi zmianami?
2 głównych akcjonariuszy posiada 87% akcji.
Prezesem spółki został Tomasz Puźniak (wcześniej wiceprezes, który w styczniu zbył posiadane przez siebie akcje), a uczył się rynku kapitałowego w praktyce w WDM. Ciekawe jakie metody WDM wprowadzi teraz do Certus Capital jako Prezes?
Szczerze powiedziawszy  przewiduję w tym roku duże "papierowe" zyski wynikające z przeszacowania wartości posiadanych akcji. Taka jest historia prawie wszystkich spółek inwestycyjnych na NC i zapewne tej pokusie ulegnie też Certus.

Podsumowanie
Kapitał własny na koniec roku to 2,0 mln zł.
Wartość rynkowa dziś po wzroście o blisko 1000% to 68 mln zł.
A więc można powiedzieć, że kurs oderwał się od fundamentów i nie widać konkretnych tego przyczyn.
Zatem uzasadnione jest uznanie tych wzrostów za atak spekulacyjny. Tak więc przypominam - zazwyczaj zarabiają Ci, którzy go zaczęli, a tracą ostatni, którzy nie wyjdą w porę.

8 komentarzy :

  1. Znam tylko jedną spółkę związaną kiedyś z WDM, która prowadzi realną działalność - LUG, i chyba z tego powodu do teraz kurs jest w trendzie spadkowym. Wszystko inne to większe lub mniejsze przekręty, na których można zresztą było zarobić w latach 2009-2010, kiedy na giełdzie latało sporo kapitału.

    Od 2011 kapitał jest wysysany przez takie śmieci jak WDM czy właśnie Certus, co widać na indeksach C_ i ADLINE. Podwojenie liczby spółek na parkiecie poprzez wpuszczanie pasożytów było wielkim błędem GPW.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie zgodzę się, że Certus to "śmieć". Jest to spółka, która prowadzi swój biznes, a z jakiegoś powodu stała się celem ataku spekulacyjnego.
    Co do WDM to wolę się nie wypowiadać, bo po co.
    A czemu LUG nie rośnie to polecam przeczytać moją analizę. Wtedy będzie jasne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałem analizę LUGa. Zgadzam się z zarzutami, jednak w hossie takie spółki rosną przynajmniej do WK. Za niską wyceną może stać również deficyt zaufania.

      Co do Certusa to może pojechałem za mocno, ale papierowe zyski, pompowanie kursów i przewijające się nazwiska, instytucje, schematy - wiemy dobrze jak to się skończy dla ubranych w akcje tej perły. Nim nauczyłem się trochę więcej z fundamentów niż c/wk czy c/z, miałem w notowaniach WDM, BPC, Wealth Bay i pare innych, których nazw już nie pamiętam. Spadały i spadały, c/wk 0.1, potem podbitki, rozwadnianie, żeby było na pensje dla zarządu.

      Usuń
  3. Obs, nie przypuszczałbym tutaj ataku spekulantów. Sami giełdowi wyjadacze w akcjonariacie i zarządzie, znają się na rzeczy. Kto by to ciągnął, nie mając pewności, że nikt jemu akcji nie wysypie?;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kwota niewielka wystarczyła do podbicia. Ryzyko małe.
    Ja nie wierzę w jakąś sensacyjną informację, która uzasadni taki skok.
    Atak dla mnie ewidentny. A kto za tym stoi? Nie dowiemy się.

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedź na Twoje pytanie jest banalnie prosta, stoi ten kto na tym zarabia.
    Mnie natomiast bardziej interesują ostatnie wzrosty Biotonu, branża farmaceutyczna, a spekulanci na takim Mabionie Blasterze pokazali niezłą wyobraźnię.

    Pozdrawiam,
    Jimaz.

    OdpowiedzUsuń
  6. Akcjonariuszem Certus jest MBF .. a tam lody kreci lody niejaki Krassowski znany z alkor/mizar.. tu mozna wiecej poczytac.
    http://www.saminwestuj.pl/przegld-informacji/487-afera-mizar-profit-robert-krassowski-alkor-trade.html

    stawiam teze , ze MBF chce napompowac swoj wynik przez balonowy wzrost wartosci Certusa

    OdpowiedzUsuń
  7. Coś nie widzę MBF w akcjonariacie. Skąd takie informacje?

    OdpowiedzUsuń