środa, 4 lutego 2015

Polska vs. Czechy

Ferie spędziłem w Czechach. Zauważyłem tam ciekawą różnicę w opodatkowaniu.


Na rachunku z restauracji jest jedna stawka VAT 21% na wszystko.


W Polsce za to w restauracjach (np. w McDonaldzie jak na poniższym paragonie) stosowana jest preferencyjna stawka VAT 8% na jedzenie - np. zdrowe hamburgery, frytki czy nuggetsy.
Jak widać nasze państwo dba, abyśmy się dobrze odżywiali. Podobnie preferencyjna stawka jest w sklepach na chipsy, słodycze itp. - zapewne po to, aby zachęcać dzieci do właściwego odżywiania się.

Czyli mamy dobrze - niższy VAT na jedzonko. A że na wszystko pozostałe VAT wynosi 23%, a nie 21% jak w Czechach - no cóż - nasze państwo jest opiekuńcze, a to zawsze kosztuje.

1 komentarz :