czwartek, 4 sierpnia 2016

Wistil otwiera się na inwestorów?

Wistil to przede wszystkim dobrze znani producenci porcelany stołowej - Ćmielów, Chodzież i Lubiana. Dzięki tym markom grupa osiąga bardzo dobre wyniki finansowe, które dotychczas psuł w coraz mniejszym stopniu segment włókienniczy (Haft).
O grupie już kiedyś pisałem (link), więc tylko wspomnę, że w 2015 roku zysk netto przekroczył 11 mln zł.

Ale obecna wycena to zaledwie 44 mln zł, co daje bardzo niskie C/Z=3,9.
Wynika to z tego, że spółka miała do tej pory inwestorów w .... głębokim poważaniu.
Akcje notowane są na 2 fixingach i mało kogo interesują.

Ale ostatnio zaczęły się pojawiać dodatkowe raporty bieżące m.in. wstępna informacja o przychodach po I półroczu (link), które nota bene wzrosły o 10%. Dziś kolejny raport, który w skrócie brzmi: "teraz potrzebujemy Waszej kasy inwestorzy, bo mamy pomysł deweloperski" (link).
Zapewne nikt tego nie zauważy bez dalszych działań PR-owych, bo przez lata zarząd i właściciele zatroszczyli się o to, żeby wszyscy o nich zapomnieli.

Jeżeli jednak (co jest mniej prawdopodobne) poszli po rozum do głowy i zaczną na poważnie traktować obecność na giełdzie, to aktualna wycena może być atrakcyjna.
Jeżeli...

PS. (10.08) Dziś kolejny raport, byle przypomnieć o spółce (link). Takiego jeszcze nie widziałem: "Zarząd "WISTIL" S.A. z siedzibą w Kaliszu informuje, iż stan środków pieniężnych w kasie i na rachunkach bankowych przekroczył 10 % kapitałów własnych Emitenta". Oczywiście pozytywny, ale jakieś kuriozum. Jeżeli wszystkie spółki na giełdzie zaczęłyby publikować takie raporty to ESPI zawalona byłaby śmieciami.

3 komentarze :

  1. Wpis bardzo celnie opisuje WISTIL. Kpitalizacja spolki i EBIDTA podobny rzad wielkosci.
    Zastanawiam sie czy przypadkiem w projekt developerski nie zostanie "utopiony" na lata caly ashflow generowany przez spolki "ceramiczne".

    PS.
    OBS jest bardzo dobrym blogiem gieldowym.
    Lech.

    OdpowiedzUsuń
  2. "teraz potrzebujemy Waszej kasy inwestorzy, bo mamy pomysł deweloperski" - czy to nie znaczy, że trzeba uciekać z tej spółki?

    Ktoś całe życie robi obrusy czy co oni tam robią? porcelanę? i chcą się wziąć za budowlankę? Jakim cudem chcą konkurować z firmami, które całe życie nie robiłī obrusów tylko budowlankę?

    Wbrew pozorom pytam w 100% na poważnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 90% biznesu to porcelana i znane marki Ćmielów, Chodzież i Lubiana. Naprawdę dobrej jakości towar. I dobrze się sprzedaje. Obrusy to już dodatek do całego biznesu. W ostatnich latach poprawili mocno wyniki i bilans. Widać, że restrukturyzacja im wyszła.
      Mają wolny teren w Kaliszu i jak ja rozumiem - szukają partnera. Podejrzewam, że sami tego nie będą robić, czyli ktoś inny będzie miał wiedzę o deweloperce.

      Usuń