wtorek, 21 marca 2017

Ferro po rekordowym 2016 roku

Dziś FERRO opublikowało raport roczny za 2016 rok (link). W styczniu w analizie tej grupy podałem swoją prognozę wyników (link). Szacowałem 328 mln zł przychodów i 29,9 mln zł zysku netto. Jest 332 mln zł przychodów i 29,1 mln zł zysku netto. Są to rekordowe wyniki w historii.

Przychody ze sprzedaży były o 12,9% wyższe r/r (332 m vs. 292 m), EBIT wzrósł o 24,5% (41,1 m vs. 33,0 m), a zysk netto aż o 30,4% wyższe (29,1 m vs. 22,3 m).
Tak duża poprawa to głównie zasługa rynków zagranicznych - przede wszystkim świetnie rozwijającej się Rumunii, która obniżyła stawkę VAT z 24% w 2015 roku do 20% w 2016 roku w efekcie  wpływy do budżetu ... wzrosły!!! (link). Sprzedaż detaliczna dynamicznie skoczyła, a PKB w 2016 roku wyniosło 4,8% i było najwyższe w UE . A w 2017 roku kolejne cięcia podatków.

Przychody samego IV kw. były wyższe od moich założeń. Lepiej zachowała się Polska, w której sprzedaż wzrosła o 10,6% (w całym roku +3,8%).
Negatywnie na zysk netto wpłynęły koszty finansowe, głównie strata na różnicach kursowych. Osłabienie złotówki wpłynęło m.in. na wycenę kredytu w CZK (187 mln CZK = 30,7 mln zł) wyższą o ok. 800 tys. zł. Patrząc na obecny kurs CZK można spodziewać się z kolei ok. 1 mln zł zysku na różnicach kursowych w I kw. 2017 r.
Osłabienie złotówki miało też wpływ na wyższe przychody ze sprzedaży z rynków zagranicznych w IV kw. w przeliczeniu na PLN.
I tu moja uszczypliwość wobec kogoś, kto raport Ferro przygotowywał. Nie ma o tych rzeczach ani słowa w części dotyczącej ryzyka kursowego. Nie znajdziemy tam informacji o kredycie w CZK i wpływie zmiany kursu na wynik. 

Z negatywnych rzeczy w raporcie jest mowa o decyzji UKS dotyczącej podatku za 2014 rok, który wg UKS został zaniżony o 1,1 mln zł.  Chodzi o optymalizację podatkową przy pomocy znaków towarowych. Szacowany koszt na 2015 i 2016 to 1,4 mln zł.
Oczywiście spółka się nie zgadza, choć dla wszystkich oczywiste jest, że cała operacja nie miała nic wspólnego z działalnością biznesową a tzw. agresywną optymalizacją podatkową.
Ciekawe czy któraś spółka dobierze się do skóry doradcom podatkowym, którzy na takie miny wciągają, a sami wyłączają swoje ryzyko.

Inne uwagi zawarłem w poprzednim wpisie (link).

Otoczenie makroekonomiczne jest sprzyjające - wysoki wzrost gospodarczy, niskie bezrobocie i rosnące płace wzmacniają sprzedaż detaliczną. Rozpędzony segment deweloperski i pędząca Rumunia. Grupie udało się zwiększyć marżę brutto ze sprzedaży z 28,3% (2015) do 30,2% (2016).  

5 komentarzy :

  1. Ryzyko mocnego USD sie nie zmaterializowalo (jak dotad).

    L.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czechy w przypadku Ferro moga w tym roku wygladac ciekawie. Prawdopodobnie Bank Czech uwolni korone, co spowoduje aprecjacje CZK do EUR (niektore analizy mowia o 7%).

    L.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej dla sprzedaży, gorzej dla kredytu w CZK

      Usuń
  3. Troche spekulujac i patrzac na akcjonariat Ferro, to spolka nie nalezy w pewnym sensie do nikogo :) Nawet 5% :) Jest chyba idealna do przejecia. Wprawdzie bylo jakies wezwanie organizowane przez zarzad, ale z malo atrakcyjna cena.
    Biorac pod uwage gdzie spolka moze byc za 3 lata w sensie wynikow finansowych, jest chyba idealna do ogloszenia wezwania przez fundusz typu private equity z cena zadawalajaca.
    Dodatkowo spolka generuje gotowke a nie ja "zasysa" co pokazuje rok w rok wysoka dywidenda. Spekulujac teoretycznie, bedac funduszem mozna by zaciagnac kredyt, oglosic wezwanie +30% obecny kurs i splacic kredyt z dywidendy :)

    L.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe jak będzie z tą dywidendą w tym roku, bo zysk jednostkowy jest niewielki (nie wypłacili dywidendy ze spółek zależnych).

      Usuń