piątek, 26 maja 2017

MIRBUD - dobre wyniki, ale kurs obciążony obawami


Mirbud to grupa działająca głównie w branży budowlanej. Do jej analizy podchodziłem już kilka razy. Z jednej strony zachęcają niskie wskaźniki finansowe, a z drugiej branża budowlana to wiele ryzyk, których czasem nie widać w sprawozdaniach, a do tego w grupie jest kilka segmentów, co komplikuje analizę.

Grupa Mirbud działa w 4 segmentach:
- budownictwo przemysłowe - hale, zakłady, biurowce, budynki użyteczności publicznej itp. (MIRBUD SA)
- budownictwo drogowe (KOBYLARNIA)
- działalność deweloperska (JHM Development)
- wynajem nieruchomości (MARYWILSKA 44)
- działalność wystawiennicza (EXPO - MAZURY)

Struktura przychodów Grupy w 2016 roku:
W 2016 roku znacznie zwiększyły się przychody z budownictwa drogowego, natomiast zmniejszył się udział w budownictwie przemysłowym.
Jak cała branża budowlana na wyniki MIRBUDu  wpływa sezonowość. I kw. generuje najmniejsze przychody.

Zysk brutto ze sprzedaży na segmentach:

W poprzednim roku Mirbud rozczarował wynikami IV kw. i przyczynę widać na powyższym wykresie - duża strata na budownictwie przemysłowym. Wynikała ona ze straty na zakończonych budowach Centrum Sukcesja w Łodzi i budynku biurowego we Wrocławiu.
I to pokazuje właśnie, jakie ryzyka niesie za sobą budowlanka - błędne oszacowanie kosztów w ofercie może powodować, że zamiast zysków pojawia się strata. I niestety tego nie przeczytamy w raportach. Dlatego reakcja kursu na wyniki była bardzo gwałtowna, bo zachwiała ona wiarą w realną dochodowość prowadzonych projektów budowlanych.

Budynki 

Niższe przychody w 2016 roku wpłynęły na niższe zyski ze sprzedaży, ale decydująca była strata na koniec roku.
To uświadamia jakie ryzyko ciąży na budowlance. Wygrać przetarg jest łatwiej niż potem na nim zarobić. Szczególnie, gdy w ostatnim roku inwestycje publiczne były wstrzymane i firmy desperacko walczyły o kontrakty.

Trzeba też pamiętać, że w działalności budowlanej nie da się w dłuższym terminie uniknąć naliczenia kar i prowadzenia w tego powodu spraw sądowych.
Mirbud prowadzi spór z Polaris Hospitality Enterprises w związku z budową hotelu DoubleTree by Hilton (artykuł: link, w raporcie opis w nocie 25).  Polaris żąda ok. 30 mln zł kar, a Mirbud ok. 20 mln zł. Należy zwrócić uwagę, że w należnościach Mirbud wykazuje 26 mln zł należności dochodzonych na drodze sądowej.  Ewentualne niekorzystne rozstrzygnięcie tego sporu będzie bardzo kosztowne dla Mirbudu.

Drogi

Spółka buduje obwodnicę Inowrocławia i odcinki S-3 i S-5. Przychody w 2016 roku znacznie zwiększyły się, a w jeszcze większym stopniu zyski.  Pytanie, czy uda się je powtórzyć w tym roku, szczególnie, że to część projektowa jest bardziej rentowna.

Łącznie portfel kontraktów budowlanych wynosi 1,4 mld zł, w tym na 2017 rok 800 mln zł. Oznacza to, że Mirbud powinien w tym roku uzyskać rekordowe przychody.

Deweloperka

Poziom przychodów i zysków zależy od zakończenia prowadzonych projektów i sprzedanych (aktami notarialnymi) mieszkań. 
W 2016 roku sprzedanych zostało 176 mieszkań. Na 31.12.2016 zawartych umów przedwstępnych było 105.
W I kw. 2017 r. sprzedanych zostało 47 mieszkań, głównie w Koninie i  Łowiczu. Niestety nie ma informacji o umowach deweloperskich na koniec I kw.
W 2017 roku mają być zakończone inwestycje w Katowicach, Łowiczu i Rumii. Zatem jest realna szansa na poprawienie wyników 2016 roku. Celem jest sprzedaż 300 mieszkań.
W styczniu 2017 roku zakupiony został teren w Bydgoszczy, ale to jest sprawa dalszej przyszłości.

Najem
Grupa jest właścicielem Centrum Handlowego Marywilska 44 w Warszawie, które wycenione jest w księgach na 133 mln zł. Generuje ono stabilne przychody i zyski. W planach na 2017 rok jest jego rozbudowa.
Na koniec 2016 roku została dokonana aktualizacja wyceny i zwiększenie jej o 17,5 mln zł, co istotnie poprawiło słaby wynik IV kw. W planach na 2017 rok jest rozbudowa centrum o dodatkowe 12 000 m2 GLA.

Mniejsze znaczenie miał najem nieruchomości w Starachowicach, Rumii i Helu.

Wystawy

Ten segment jest niedochodowy. 
Jednak w 2017 rok EXPO Mazury zawarło umowę za 12,4 mln zł na przygotowanie ekspozycji polskiej na EXPO w Kazachstanie. I to może przynieść zysk spółce.

Wyniki
Patrząc ogólnie na wyniki roczne za 2016 rok oraz I kw. można ocenić spółkę pozytywnie. Poprawiły się w porównaniu do 2015 roku.

Prezentacja grupy po 2016 roku: link

Podsumowanie
Patrząc na portfel zamówień oraz rozwój spółki deweloperskiej można oczekiwać rekordowych wyników. ALE 2016 rok pokazał, że na teoretycznie dochodowych projektach jest ryzyko poniesienia straty. Szczególnie, że portfel jest wynikiem przetargów i umów m.in. z trudnego dla branży 2016 roku.
Grupa wyceniana jest tanio biorąc pod uwagę wyniki i kapitały (C/Z=5,1, C/WK=0,31). ALE dlatego, że obciążona jest ryzykami, które mogą mocno wpłynąć na wyniki. Jest to już jednak w pewnym stopniu uwzględnione w wycenie grupy.
Jeżeli ryzyka nie będą się materializować to kurs będzie się stopniowo poprawiać, jednak kolejne rozczarowanie może jeszcze mocniej nadszarpnąć wiarygodność grupy. 

8 komentarzy :

  1. Świetny artykuł, bardzo fajnie napisany - zawsze znajde tutaj dawkę świetnych i rzetelnych informacji! Dziękuje bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cześć Obs. Gratuluję super bloga. Mam pytanie - czy mógłbyś powiedzieć coś na temat spółki Ronson - wskaźnikowo wygląda super, wydaje się że jest duży potencjał wzrostu. Czy może czegoś może nie zauważam? Kuba

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli chodzi o Spółkę Ronson i deweloperkę z GPW to ma ona dość duże pokrycie analityczne. Polecam zapoznać się raportami na obligacje.pl oraz przeczytać ostatnią rekomendację od DM BOŚ - http://www94.zippyshare.com/v/My9dj302/file.html

      Usuń
    2. Dzięki za odpowiedź. Widziałem tę rekomendację, chciałem jednak zasięgnąć jeszcze opinii kogoś innego. ;)

      Usuń
  3. Spółka "trudna" w analizie. Trochę ze względu na branżę (budownictwo, segment drogowy), gdzie, aby żyć trzeba trochę kombinować. Z tą halą wystawienniczą Expo Mazury też ciekawy temat, bo zdaje się firma będąca jej właścicielem bankrutowała i żeby nie robić odpisów, Mirbud wszedł w jej posiadanie. Stąd zapewne niskie C/WK. I pewnie podobnie jest z C/Z, wiele firm przy sprawach sądowych tworzy rezerwy na należności, działa konserwatywnie, Ci widać idą agresywnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Segment drogowy być może ma korzystne perspektywy w najbliższych 2-3 latach. W dzisiejszym Parkiecie artykuł odnośnie zapotrzebowania na asfalt.

    Orlen:
    "Wzrostu popytu na produkowane asfalty oczekuje również PKN Orlen. – Na podstawie analizy informacji, które napływają z rynku, możemy przyjąć, że okres przejściowy między jedną perspektywą unijną a obecnie trwającą mamy już za sobą i sytuacja na rynku będzie rozwojowa. Może o tym świadczyć również niedawna wypowiedź wiceministra infrastruktury i budownictwa Jerzego Szmita, który zapowiedział wzrost rocznych wydatków na drogi latach 2018 i 2019 o 3 mld zł w stosunku do bieżącego roku – podaje biuro prasowe PKN Orlen."

    Lotos:
    "Prognozujemy systematyczny wzrost popytu na asfalt w kolejnych latach, z największym zainteresowaniem produktem od końca 2018 do 2020 r. Prognozujemy systematyczny wzrost popytu na asfalt w kolejnych latach, z największym zainteresowaniem produktem od końca 2018 do 2020 r. – informuje Kopeć. Dodaje, że ten rok to czas finalizacji inwestycji z Programu Budowy Dróg Krajowych 2011–2015 wynikających z opóźnień oraz rozpoczęcia pierwszych inwestycji w ramach Programu Budowy Dróg Krajowych 2014–2023."

    ck

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z asfaltem problem jest taki że jeśli jest większe zapotrzebowanie wzrasta jego cena a kosztorysy robi się w oparciu o bieżące ceny Jest to kluczowy materiał cenotwórczy oprócz podsypki Przypomnę co przyczyniło się do upadku firm budowlanych w 2012 roku Firma DSS która dostarczała podsypkę podpisywała umowy na 15 zł za tonę kruszcu firmy kontrsktowały w takiej cenie i tak robili kosztorysy niestety nikt nie sprawdzał że może to być celowa zagrywka aby wykończyć polskie firmy budowlane Spółki przejrzały na oczy jak DSS ogłosiło bankructwo a prezes nagle umarł .Firmy budowlane nie dość że płaciły za podsypkę dwa razy drożej to płaciły olbrzymie kary za opóźnienia bo podbudówki które miała wykonywać DSS już nikt nie był w stanie wykonać w terminie przesuwano terminy i płacono kary Kiedy wiadomo było że spółki te padną to jednak rząd za wszelką cenę chciał żeby te bankructwa nastąpiły po Euro dlatego udzielał tym firmom pożyczek przez PKO BPi inne banki państwowe a wiadomo było że te środki nie wrócą z powrotem do banku w ten sposób niszczono nie tylko firmy budowlane ale również polskie banki .

      Usuń
  5. Czesc OBS ! Ciekaw jestem co sadzisz o aktualnej sytuacji w spolce Rank progress?

    OdpowiedzUsuń