poniedziałek, 16 kwietnia 2018

Na szybko: GetBack manipuluje?

O tej spółce będą mówili kiedyś na zajęciach akademickich!
Dziś informacje, które są jakąś kropką nad "i" i podsumowaniem ostatnich wydarzeń.
GetBack oficjalnie informuje, że prowadzi negocjacje z PKO BP i PFR. A te instytucje temu zaprzeczają (link).
Do tego dochodzi kolejna informacja, że GetBack poprosił Quercusa o zmianę terminu wykupu obligacji. Czyli de facto potwierdzenie braku środków do wykupu w terminie.

To jest historia, która może wstrząsnąć rynkiem obligacji korporacyjnych.

Przyznam, że trudno mi uwierzyć, że można oficjalnie wypuścić fałszywy komunikat o negocjacjach. To manipulacja i pewny paragraf.



11 komentarzy :

  1. Jak przeczytałem z rana te komunikaty to mnie zamurowało ... najpierw znalazłem tylko jedną o rozmowach z PKO i PFR i coś mi nie maposwało bo kurs pokazywał prawie -30 i wisiał na widłąch. Dopiero później doczytałem drugą informację o zdementowaniu wszytskiego przez te instytucje.
    Moim zdaniem to deska do trumny biznesowej prezesa. Teraz już nikt nie powinien mieć watpliwości co do jego uczciwości. Szkoda mi ludzi, którzy uwierzyli w jego słowa. Okazuje się, że trudno u nas o ludzką uczciwość.
    Grzegorz

    OdpowiedzUsuń
  2. Patrząc na zachowanie kursu Quercusa zastanawiam się czy to nie jest już pora na zakup ich akcji ? Pod wpływem złych informacji z GetBack ich kurs spada dziś znowu i to o 8%. Te obligacje to przy ich kapitalizacji nie aż taka wielka kwota, do tego najprawdopodobniej nawet przy upadłości coś uda im się pewnie odzyskać. Nie sądzisz, że to moze być okazja inwestycyjna ?
    Grzegorz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obecnie GetBack ma niedopasowanie długu do spływu spłat z pakietów i bez wsparcia zapewne tego nie obsłuży.
      GetBack może nie przetrwać (ja stawiam na postępowanie układowe), ale ma pakiety wierzytelności, z których jest stały spływ środków i może po terminie, ale w dużej części mogą zostać spłacone.

      Niestety jest też utrata reputacji przez Quercusa. Będzie się kojarzył teraz z obligacjami GetBacka i straci sporo środków w zarządzaniu. Ja zakładam nawet odpływ 2 mld zł w tym roku.

      Rynek mocno teraz przecenił w związku z tym Quercusa i mam wrażenie, że za mocno.
      Ale spadających noży nie łapię.

      Usuń
    2. Zastanawiam się, że kiedy zaczną się odpływy z jego funduszy to co będzie musiało być sprzedawane na GPW (wyłączając obligacje)... bo jednak jak się nie patrzy to QRS jest w wielu spółkach... mam nadzieję, że nie padnie na Trans polonia, bo tam i tak płynność żadna, a jeszcze jak on zacznie wyrzynać to kurs poleci, oj poleci... :( ŁD.

      Usuń
    3. Tu chodzi głównie o fundusz Ochrony Kapitału - on ucierpi najmocniej, a tam akcji nie ma

      Usuń
  3. Dziękuję autorowi bloga za artykuł o wysokoprocentowych obligacjach Getback. Po artykule sprzedałem wszystkie obligacje. Po raz kolejny okazuje się że obligacje korporacyjne to bardzo ryzykowne instrumenty i cały czas trzeba trzymać rękę na pulsie.
    Darek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety GetBack bardzo negatywnie wpłynie na ten rynek.

      Usuń
  4. ciekawe czy Idea Bank też oberwie rykoszetem za misselling... tzn. od regulatora, nie mówię o kursie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy chodzi o obligacje?
      Nie sądzę. Przecież banki (łącznie z PKO BP) sprzedają różne obligacje i trudno przyczepić się, że to misseling.

      Alior za Fincrea chyba nic nie dostał.

      Usuń
  5. Przy hipotetycznej upadłości GetBack są jakieś szanse na odzyskanie części pieniędzy dla właścicieli obligacji i jak to ewentualnie może wyglądać ? Sobekb

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obecnie jest kilka opcji w tym zakresie.
      1) Postępowanie restrukturyzacyjne lub układowe
      W takim przypadku z wierzycielami ustala się zasady spłat długu zazwyczaj w ratach z ewentualną redukcją.
      2) Upadłość likwidacyjna (moim zdaniem mało prawdopodobna) - w której syndyk sprzedaje aktywa i środki dzieli na wierzycieli.
      Ponieważ GetBack ma konkretne aktywa - pracujące portfele wierzytelności to szansa spłaty całości lub znacznej części jest duża.
      Układ wydaje mi się lepszy - bo nie ma natychmiastowej sprzedaży wierzytelności za "pół ceny", jak mogłoby być w przypadku likwidacji.
      Dlatego uważam, że jeżeli nie uda sie dokapitalizować GetBacka to pewnie będzie postępowanie układowe.

      Usuń