środa, 28 listopada 2018

CD Projekt, a świat

Nasz patriotyzm lokalny mówi nam, że Polska potęgą jest i basta. Również w produkcji gier cały świat tylko czeka, na to, co wyprodukują polskie firmy.
No niestety tak nie jest :(
I choć CD Projekt jest naszą lokalną potęgą to daleko jej do potentatów.



Zacznijmy od tego, że kurs CD Projekt obecnie w WIG20 w bardzo dużym stopniu zależy od notowań producentów gier na świecie. To kapitał światowy decyduje o tym, jaka jest kapitalizacja tej spółki. W skrócie - w Polsce kto już miał kupić to kupił, a pieniądz zagraniczny wpływa i wypływa zauważając lub rezygnując z naszego pomnika gamedevu. Choć oczywiście fundamentalnie w dłuższym terminie istotna będzie skala sukcesu Cyberpunka, bo w kursach sukces już jest. Przekonali się o tym niedawno akcjonariusze 11bit po niewątpliwym sukcesie Frostpunka (ale jak się okazało mniejszym niż uwzględniany w cenie akcji).

Ostatnie spadki CDR skorelowane są z ruchami kursów innych gamedevów.
Mamy tu porównanie CDR (niebieski kolor), z Tencentem (zielony), Activision (czerwony), Electronic Arts (żółty) i Ubisoft (błękitny).
Jak kapitał odpływał z gamedevów to na całym świecie.

Warto jednak spojrzeć na kilka lat wstecz, żeby wiedzieć jakie wzrosty porównujemy.
Okres 3 lat:
Okres 10 lat:

W tym towarzystwie CDR razem z UBISOFT królują zdecydowanie przebijając pozostałe.
I to widać we wskaźnikach, z jakimi notowany jest CDR - o ile Ubisoft potwierdza kapitalizację wynikami to CDR bazuje na nadziejach.
C/Z:
CDR 115
Activision Blizzard 67
Tencent 35
EA 27
Ubisoft 26

Jak widać w tym zestawieniu CDR jest ciągle drogi, a to oznacza, że rynek liczy na bardzo, bardzo dynamiczny wzrost w przyszłości.

A jak wielki jest CDR?
Zestawienie TOP25 Public Game Companies wg Newzoo po I półroczu 2018 r.(link):
/w przypadku potentatów tylko 'non-hardawer revenues'/

Tencent    $10,189 (+20%)
Activision  $3,409 (+6%)
EA              $2,719 (-9%)
Ubisoft      $1,107 (+8%)
CDR               $45 (-36%)

W TOP25 nie ma CDR i jest mu bardzo daleko do tego. Nie był również w 2015 roku po wypuszczeniu Wiedźmina III.

CDR jest naszym lokalnym potentatem, ale maleństwem porównując do wielkich w branży poruszanym wiatrami, które przychodzą z zachodu.

15 komentarzy :



  1. W jednym sie zgodze - cd projekt jest obecnie szalenie przewartosciowany. I fakt, ze pod wzgledem przychodow/zyskow nie jest na poziomie najwiekszych firm. Nie jest tez na ich poziomie pod wzgledem kosztow, ma znaczaco nizsze.Cd projekt potrafi tez robic gry wybitne, tak jak tylko kilka spolek z tego rankingu.

    Mocno nie zgodze sie z ponizszym:

    "Również w produkcji gier cały świat tylko czeka, na to, co wyprodukują polskie firmy."

    Akurat w tym jednym wypadku, czeka. CP2077 jest jedna z najbardziej oczekiwanych gier na swiecie, i raczej nie zmieni sie to do premiery.

    Ostatni debiut RDR2 pokazal, czego mozna sie spodziewac po otwarciu CP. $725mln przychodu po 3 dniach. Tu bedzie to samo nawet jesli jakims cudem by sie okazalo, ze gra jest slaba. CP2077 wychodzi tez na PC (rynek wielkosci konsolowego, ale naturalnie nie kazdy bedzie mial wystarczajaco szybki komp zeby zagrac) plus baza graczy bedzie wieksza za kolejne co najmniej 1,5 roku.
    Lekko $1bilion przychodu w kilka dni, plus conajmiej kolejne 0,5 w ciagu roku.
    Po roku premiera CP2077 online i znowu wysoka sprzedaz zapewne niewiele mniejsza od oryginalu. A w miedzyczasie wychodza nowe konsole i jest okazja nie do przepuszczenia zeby jeszcze raz zarobic na tej samej grze tylko ‘remastered’.

    Nie jestem za to optymista jesli chodzi o terminy wydania kolejnych gier, ale to poki co nie istotne.

    Koncowka roku 2020 to bedzie czas kiedy cdp zagosci na tej liscie TOP 25. A teraz? Nie zdziwi mnie 60-80zl na kursie, szortuje.

    pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OK. Masz rację, że świat czeka CP2077. Chodziło mi bardziej o uzmysłowienie, że nie jesteśmy pępkiem świata.
      Są na świecie duże koncerny, które mają duze "name-y" i stabilnie zarabiają kasę. I to one zgarniają większość rynku.
      A my się tu w Polsce podniecamy CD Projektem, który wypuszcza raz na jakiś czas grę i cała para idzie w kalkulacje, ile ta jedna gra przyniesie dochodu. I z każdym newsem poziom oczekiwanej sprzedaży rośnie do niebotycznych sum.
      Na margiensie gry na PC to najwolniej rosnący segment rynku gier.

      Usuń
    2. Pewnie, nie jestesmy pekiem swiata, ale trzeba dazyc do najlepszych. Te koncerny zgarniaja wielkosc rynku bo sa ustabilizowanymi firmami, z wieloletnia historia, dostepem do gigantycznego rynku od DAY 1, czesto 8x wiekszym zatrudnieniem, a wiec i zyskami. W tej branzy akurat nie trzeba miliardowych inwestycji zeby gonic najlepszych, dlatego zapewne predzej bedziemy mieli wlasna firme o profilu/przychodach Activision niz swojego Allianza czy Samsunga.

      Taki Take Two tez nie mial niedawno takich stabilnych przychodow, bo maja podobna strategie jak CDP czyli wydawania gier rzadziej ale za to dopracowanych. Dopiero od czasu GTA online tez przychodzy troszke sie ustabilizowaly, ale tez w tym roku jest bomba przychodowa z RDR2, a nastepna duza gra zapewne GTA VI pewnie za 4lata. Oczywiscie w miedzyczasie sa tez inne gry, i oczywiscie Cdp tez musi postepowac w ten sam sposob. Nieregularny plan premier to glowne wyzwanie calego polskiego i nie tylko gamingu. A ze sie podniecamy? Na bezrybiu i rak ryba. Cd Projekt jest NASZ i daltego wzbudza takie emocje.

      Wg mnie jesli chodzi o poziom produckji cdp juz dorownal wielkim tego rynku a potwierdzi to CP2077, a ze inwestorzy maja rozbuchane nadzieje i kurs stracil kontakt z ziemia? To nie wina spolki przeciez, oni robia swoja robote.
      Spolka jest soldnie zarzadzana, mimo stosunkowo malego dorobku ma juz bardzo dobre relacje z tuzami branzy m.in. z Microsoftem, naprawde nie widze powodu dlaczego w ciagu 2-3 lat nie mialaby kopac po kostkach najlepszych.

      Co do rynku PC to moje wlasne prognozy sa troche mniej pesymistyczne. Upatruje szansy w streamingu gier, sam z tego korzystam i jestem zadowolony. Jesli w ciagu kilka lat stanie sie to bardziej dostepne to odpadnie glowny hamulcowy tego rynku czy koniecznosc kupna silnego PC. Ale to melodia przyszlosci.


      Usuń
    3. No to tym bardziej pogratulować CDPR, że potrafili się przebić na najwolniej rosnącym rynku ;) A tak na serio, to pomimo tego że segment gier mobilny rozwija się suma sumarum najszybciej to jeszcze niewiele znaczy dla poszczególnych twórców gier. Gry mobilne są na ogół proste, odtwórcze, można je szybko stworzyć, próg wejścia też jest niski, konkurencja wysoka, przebić się w oceanie tych wątpliwej jakości produkcji jest ciężko. Ja bym wcale nie był taki pewien, że dla pojedynczego producenta łatwiej odnieść sukces na rynku mobilny vs pc/konsole, bo tu można coś zdziałać tworząc po prostu dobrą grę (oczywiście to wielkie uproszczenie).

      Odnośnie głównego wpisu - OBS to co piszesz to prawda, ale mnie się wydaję że ogólna ocena jest jednak zbyt surowa/niepełna. Oczywiście że CDPR to pikuś przy gigantach branży, które pozycje osiągnęły przez lata/dekady konsolidacji rynku. Tylko w czym tak naprawdę Polska jest potentatem? W produkcji jabłek? Że mamy KGHM? Na wszystko trzeba patrzeć z odpowiedniej perspektywy.

      Polski gamedev zaczyna być dostrzegany i ceniony na świecie, oprócz CD Projekt jest Techland, jest 11bit, mniejsze studia też próbują. Ja się akurat z tego cieszę. Gdzie są inne Polskie branże które tak rozwijają się globalnie (pewnie coś niszowego się znajdzie, ale do głowy mi nic nie przychodzi)?
      Amica (swoją drogą dobra firma) żeby sprzedać sprzęt na zachodzie musi przejmować zagraniczne marki, bo nikt tam kuchenki z Polski nie kupi. A tu taki CDPR wyrobił sobie światową renomę, pod względem marki są w absolutnej czołówce.

      A tak apropos, skoro rozmawiamy o gigantach branży i to jak oni są postrzegani. Najbardziej downvotowany komentarz w całej historii reddit (668k downvote'ów w tej chwili jak patrzę):
      https://www.reddit.com/r/StarWarsBattlefront/comments/7cff0b/seriously_i_paid_80_to_have_vader_locked/dppum98/?context=3

      To wszystko oczywiście w oderwaniu od bieżącej wyceny CDPR bo ta jest jaka jest :) Ale i tak wolę żeby to CDPR z ich c/z 115 był w wig20 zamiast kolejnego upolitycznionego banku czy energetycznego truposza z c/z 3,5. Na dłuższą przyszłość tak będzie lepiej.

      --
      anti

      Usuń
    4. Macie rację.
      Ja też jestem dumny z CD Projektu, 11bit i sukcesu Wiedźmina, TWoM i Frostpunka.
      Cieszę się, że ludzie łowią ryby na komórkach z TSG.

      I oby jak najwięcej takich sukcesów.

      Usuń
  2. Cd Projekt jest w top3 studiów gameingowych na świecie. Ja jestem dumny z całej "Wielkiej Czwórki" game dev., czyli: Czerwoni, Bitki, Playway i Tsgames.

    Biuro maklerskie Vestor zakłada "konserwatywnie" sprzedaż Cyberpunka na 19 mln sztuk. Moim zdaniem będzie więcej. Rdr2 to wybitna gra, ale Cyberpunk pobije ją w cuglach...

    Nieuk.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Vestor podąża za tłumem. Sprawdź jak się zmieniały ich szacunki dla Frostpunka.

      Usuń
  3. Cześć OBS,

    Wielokrotnie opisywałeś tu CDRL, byłeś też na zgromadzeniu akcjonariuszy oraz posiadałeś ich akcje na rachunku.

    Jak się odniesiesz do ostatnich informacji o przejęciu białoruskiej sieci Buslik? Jest to spory zakup, przychody po konsolidacji wzrosną dwukrotnie(Buslik- przychody ponad 65mln usd). Firma uchyliła też rąbka tajemnicy odnośnie ebitda- 2mln usd. Spółka będzie przejęta za 6,5mln usd. Pieniądze na przejęcie zostaną pozyskane z obligacji.

    CDRL już długo współpracuje z Buslik i prawdopodobnie znają ten biznes. Jakie masz przemyślenia odnośnie takiego ruchu? Jak oceniasz fundamenty spółki na najbliższe lata? Czy wybierasz się na zgromadzenie akcjonariuszy i myślisz o zakupie akcji?

    Dzięki za odpowiedź. Paweł

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. CDRL to bardzo dobra firma prowadzona przez mądrych ludzi.
      Wiedzą, że w Polsce już nie ma miejsca na wzrost i dlatego mocno rozwijają sprzedaż zagraniczną. Bardziej liczyłem, że dogadają się w Niemczech, ale rynek białoruski jest dla nich bardzo ważny, więc umocnią tu pozycję i może poprzez te sklepy wejdą mocniej do Rosji.

      Obecna EBITDA to ok. 30 mln zł, a Buslik ma ok. 8 mln, więc nie jest to podwojenie.
      WZA dopiero w czerwcu więc co będzie za pół roku nie wiadomo.

      Usuń
  4. witam
    czy tak dla uczciwości i lepszej wiarygodności, przy analizie robionej przez pana dla spółek gampingowych, mógłby pan zaznaczać, że jest zasiada pan w radzie nadzorczej i posiada znaczny pakiet akcji w takiej a takiej spółce z danej branży

    a generalnie dobra robota i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zasiadam tylko w RN IFIRMA.
      A znaczny pakiet akcji posiadam w EXAMOBILE.
      To są informacje publiczne i o nich informowałem.

      Usuń
  5. Paweł,

    Przestań się tłumaczyć. To jest dla mnie bez sensu. Przemek też tak samo robi. Swoją drogą-nie wiedziałem, że jesteś w RN iFirmy. Dziadowska spółka;) To już lepiej chyba w tym Examobile byloby lepszym wyjściem;)

    Miłego wieczoru;

    Nieuk.

    OdpowiedzUsuń
  6. Czekam na jakis artykul odnosnie Playwaya. Jedna z wiekszy firm gamingowych na gpw, a tylko jeden wpis o niej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podoba mi się model PlayWaya - dużo mniejszych produkcji, rozproszone ryzyko, realne zyski, szansa na większy sukces którejś z gier.
      Tak więc biznesowo na duży plus.
      Pozostaje kwestia wyceny rynkowej.

      Usuń
  7. Powiemn subiektywnie, że ta spółka ma olbrzymi potencjał. Zarabiaja kupę kasy na teoretycznie niszowych, niskokosztowych symulatorach. Niech jeszcze bardziej wejdą w "mobilki". "Trochę" za Agony mnie wkurzyli, ale błędy biznesowe są naturalne a Oni mają wyjątkowo zdywersyfikowany model biznesowy. Jeszcze Prezes otworzył ten kampus dla inżynierów gamingowych. Model amerykański. Też Prezesowi dobrze z oczu patrzy a to też jest ważne...

    No, ale nie ma co się zakochiwac w akcjach, jakby to powiedział Szanowny autor bloga.

    Trzeba jednak podkreślić, że ta spółka wypłaciła sowita dywidendę a jak na spółkę z t3j branży-to raczej ewenement. Chociaż muszą też sobie zachować poduszkę bezpieczeństwa i nie jest za tym, żeby w przyszłym roku tak samo zrobili.

    Spokojnej niedzieli,

    Nieuk.

    OdpowiedzUsuń