wtorek, 12 marca 2019

Na szybko: Ważny wyrok

Po 10 latach Sąd Okręgowy we Wrocławiu wydał wyrok w sprawie szefów WDM, którzy zgodnie z wyrokiem sądu zostali uznani winnymi wprowadzenia w błąd  grupy  inwestorów, którzy kupili od WDM udziały w spółce freeFund sp. z o.o. 



Więcej na stronie bankier.pl : LINK

Sąd pierwszej instancji nakazał naprawienie szkody inwestorom i skazał ówczesne szefostwo WDM-u na karę pozbawienia wolności i grzywny
Wojciech G. (ówczesny prezes WDM) 3 lata i 150 tys. zł grzywny
Adrian D. (ówczesny wiceprezes WDM) 3 lata i 150 tys. zł grzywny
Michał H. (ówczesny wiceprezes WDM) 2 lata i 6 miesięcy i 90 tys. zł grzywny
Tadeusz G. (ówczesny dyrektor sprzedaży) 3 lata i 150 tys. zł grzywny
Wyrok nie jest prawomocny.

Warto przeczytać historię tej sprawy i super inwestycji jaką podobno miał być freeFund.
Szczególnie w kontekście bardzo popularnych obecnie ofert crowdfundingowych.

Kto interesował się początkami NewConnect to zna bardzo dobrze WDM.

7 komentarzy :

  1. To, co oni wyrabiali-to jakaś masakra...Pamiętam, to jakby to było wczoraj...Tam chyba jeszcze notariusz był w to zamieszany...

    Free fund to tylko wierzchołek góry lodowej. Ich działania zw. już na samym rynku to jedne, wielkie oszustwo. Ale ktoś im dał przyzwolenie na takie coś...

    Pozdrawiam,

    Nieuk.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oni mieli już przekonanie, że są bezkarni i liczyło się, ile są w stanie wycisnąć.
      Michał H. (później z tego odszedł) - mam wrażenie, że był trochę ofiarą pozostałej dwójki, ale to subiektywne.

      Usuń
    2. Pamiętam ich k... wa, oj pamiętam tych SK.... eli!!

      Usuń
  2. OBS, co sądzisz o emisji Plantwear która się dzisiaj pojawiła? Wiem, że oferty crowdfundingowe to duże ryzyko ale to bardziej oferta publiczna w charakterze crowdfundingu robiona przez dom maklerski. Są też dane finansowe i szczegółowy opis spółki wraz dokumentem ofertowym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kapitał własny 245 tys. zł
      Sprzedaż zegarków spada. A to główny ich produkt.
      Przychody w 2016 r. 5,1m, w 2017 4,6m, w 2018 4,7m. Żadnej dynamiki.
      Tu nie ma żadnego powodu, żeby kupować akcje przy wycenie spółki na 9,5 mln zł.

      Usuń
  3. To mi przypomina Gino Rossi (bez obrazy). Oni swojego czasu też chcieli zrobić coś podobnego. Zaświeca lampka: jak ktoś chce stworzyć "społeczność"- po co to inwestorom? Sekty to lepiej zakładać gdzie indziej. Spółka powinna się rozwijać bez takich bzdur. No, ale spoko-naiwniacy się pewnie znajdą:) A na fejsie, czy na twicie mogę utworzyć społeczność w kilka dni na poziomie kilkuset tys. użytkowników. Wystarczy nawiązać kontakt z "przedsiebiorczymi" studentami-z Indii albo Laosu:) Zapłaci im się z tys. $ i zaraz będę miał tyle "followersów" :)

    Nieuk.

    OdpowiedzUsuń
  4. W poprzednich latach sprzedaż flat, ale w 2019, bo przecież jest emisja, zakładają wzrost o 40%.

    OdpowiedzUsuń