poniedziałek, 15 kwietnia 2019

Boombit - kupując marzenia (cz. IV)

Wg Newzoo.com rynek gier mobilnych będzie rósł w najbliższych latach w tempie 16,5% rocznie.
Jednak na rynku dominują duże podmioty, które zabierają większość pieniędzy.



Wcześniej o Boombit:
O wynikach
Niezrozumiały brak raportu rocznego za 2018 rok.
Wyniki 2017 i I połowy 2018 roku podbite jednorazowymi zdarzeniami.
Niewielki udział kluczowych mikorpłatności.

O sukcesie w Chinach
Nr 5 w Chinach w AppStore wśród gier. Świetna wiadomość na początek IPO. Ale na dziś to już 378 pozycja.

O kilku transakcjach
28 lutego 2018 roku 1/3 udziałów w Aidem Media (obecnie BoomBit) wycenione zostało na 11,2 mln zł. Duża część przychodów w 2017 roku to efekt sprzedaży praw do gier, które po kilku miesiącach wróciły do grupy w związku z przejęciem BoomBit Games Ltd.

Dziś o rynku mobilnym.

Wg Newzoo,com rynek gier mobilnych będzie rósł o 16,5% r/r

Rynek aplikacji mobilnych (bez gier) ma rosnąć w tempie aż 26% r/r. (działa na nim spółka giełdowa EXAMOBILE - o spółce).


Kluczowym regionem jest Azja-Pacyfik, z blisko połową przychodów. Sam rynek chiński jest już większy od amerykańskiego.

Jak kształtują się przychody w USA w zależności od miejsca w rankingu Grossing (dane z prezentacją Ten Square Games - link):
Jak widać, gry z pierwszych miejsc zgarniają znaczną część przychodów. Na tych rynkach występuje duża koncentracja i wielcy stają się jeszcze więksi. Przykład - Supercell (grupa Tencent) - obok Clash of Clans i Clash Royale pojawiła się gra Brawl Stars, która od razu stała się przebojem.
Ci, co mają już sukces łatwiej osiągają z kolejną grą.

W prospekcie emisyjnym BoomBit można przeczytać:

UWAGA! Na każde 1000 nowych gier mobilnych zaledwie 0,3% ma szansę osiągnąć przychody przekraczające 1 mln USD.

BoomBit zakłada w strategii, że w ciągu 2-3 lat będzie miał 10 gier osiągających przychody 300 tys. USD miesięcznie i 1-2 gry z przychodem min. 1 mln USD miesięcznie.


Na razie nie ma żadnej. Najbardziej kasowa gra Tanks a Lot wygenerowała w marcu $269k.

W świetle danych z rynku, że tylko 0,3% gier ma szansę osiągnąć przychody przekraczające $1m i dotychczasowej historii produkcji cele BoomBit na najbliższe 2-3 lata wydają się ambitne.

_________________________________

Poznaj bezpłatne analizy przekrojowe spółek giełdowych : LINK

8 komentarzy :

  1. I tak podsumowując.
    Branża fajna, w ostatnim roku mocniej jej się przyglądałem, dlatego m.in. dobrze oceniam Ten Square Games i słabo innych producentów gier mobilnych na giełdzie.
    O tym piszę tu i na Forum Portalu Analiz.

    Powyższy cykl to trochę wyraz frustracji, że potencjalni inwestorzy zarzucani są opłacanymi materiałami na innych portalach. A potem giełdzie przylepia się etykietkę "bananowa". Jak ma nie być skoro opinie kształtowane są za pieniądze za pośrednictwem firm PR-owych przez "bezstronne" portale i blogi giełdowe. Dlatego trochę dla przeciwwagi wskazuję fakty, których tam nie znajdziecie. I nie poświęcam czasu na pozytywy, choć tych też jest sporo.

    Stąd prześwietlenie prospektu BoomBita nie tylko w zachwycie ach i och, co to za grupa.
    Staram się realnie ocenić perspektywy oraz wiarygodność spółki poprzez to, co do tej pory zrobiła.

    Życzę jej sukcesu na rynku. A inwestorom giełdowym zysków. Ale w skrócie podsumowując emisję zamknąłem ją dwoma słowami "kupując marzenia", bo tak wg mnie za tą cenę kupuje się bardzo optymistyczną przyszłość.
    I oby się Wam spełniły.

    A o cenie i tak zdecydują inwestorzy finansowi.

    OdpowiedzUsuń
  2. Paweł,

    ale z drugiej patrząc gem dev. jest.tak wyceniany, że to masakra. Inną sprawą jest to, że na tle Tsgames wygląda blado. Ja tam gdzieś BoombIt. Ja chcę opchnąć AtmGrupę:)

    Pozdrawiam serdecznie,

    Nieuk.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ATM to ciekawy pomysł. Jak im się uda sprzedać dobrze BoomBit to zrobią niezły zysk.

      Usuń
  3. Ależ Ty jesteś mądry:) Naprawdę szacun. Chciałbym mieć taką wiedzę i umiejętności. Boombit się dobrze sprzeda na fali hossy. Ale ja to bym wywalił na debiucie.

    Nieuk.

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja Wam powiem, ze jednak w tym wszytkim (bezczelne pchanie i promowanie Boombit-a za PR-ą kasę) jest kilka plusów. Gazetagieldowa, marketrevolution, stockwatch oraz doradca.tv - mimo wszystko opublikowali analizy, artykuły, video - które jasno mówią, że są istotne ryzyka w kontekście tej emisji. Więc jest wiara, ze wśród analityków są też ci naprawdę niezależni :)
    pozdrawiam
    Przemek

    OdpowiedzUsuń
  5. Haha:) Nie ma niezależnych analityków:) Mogą być tylko rzetelni. Co do tych agencji pr-owskich to pełna zgoda. Wykorzystują blogini różne fora. No, ale cóż-taki ich job. Może to nieetyczne, ale nie ma na to rady. Żyjemy w świecie, jakim żyjemy...

    Nieuk.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dr Uk - mogą być niezależni - w sensie, że nie siedzą w kieszeni biura maklerskiego czy dostawcy opłacającego kontent :) i oceniają spółkę tak jak uważają - oczywiście oni też nie mają patentu na nieomylność i mogą robić błędy. Błądzić jest rzeczą ludzką, problem się zaczyna jak ktoś celowo wprowadza w błąd.
    Ja się na ten s wiat niespecjalnie obrażam a tylko tępię tych co próbują oszukiwać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. To masz przykład z brzegu-czyli Getback. Wszystkie biura maklerskie zasłaniały się tym, że nie kontaktowały się z Zarządem. Trochę się na rynku znamy, więc jak można takie pierdoły opowiadać? Z resztą ta afera zmienila rynek. Najlepsza była ta nagroda od GPW. Przegięcie.

    Ten cały Pinokio powinien dostać zarzuty za udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Z resztą On i tak pewnie był tylko słupem. Za tą aferą musiała stać jakaś grubsza ryba...

    Nieuk.

    OdpowiedzUsuń